Mój kawałek nieba na ziemi... blog o moich domowych rewolucjach

wtorek, 8 stycznia 2013

Mydełka i kielich ;)

  Witajcie dziewczęta ;)

  Dziś taki szybciutki pościk...

Coś mam spadek formy, nie wiem czy to ta pogoda, czy o co chodzi???? 
Mam nadzieję, że to chwilowe....

Wiecie co, odkryłam fajny serial hiszpański El Barco ;) nie śmiejcie się, mnie seriale relaksują naprawdę ;) a do tego można poduczyć  język ;) a na tym akurat jest śmiech przeplatany z płaczem, mój M ma już dosyć, kiedy to ja wieczorami  leżę z słuchawkami na uszach i albo to wybucham śmiechem albo smarkam nosem i ocieram łzy...  no ale cóż ja na to mogę poradzić ;)

Wrzucam parę fotek.
Od mojej bratniej duszy, która mieszka daleko stąd  i czasem wpada do Polski na chwilkę dostałam piękne mydełka w prezencie i już zdobią moją łazienkę ;) Dziękuję Ci kochana raz jeszcze ;)







A na poprawę humorku nabyłam kielich, lampion, cokolwiek to jest już zdobi moją komodę ;) i chyba jeszcze muszę nabyć jakieś dwa mniejsze, będzie to fajniej wyglądać ;)






A na koniec spójrzcie na moją słodką dzidzie, jak komaruje ;) najpierw robi masaż poduszce a potem układa sie na niej do snu ;)



I tym akcentem kończę ;)

Pozdrawiam Was serdecznie!!!
Roza

45 komentarzy:

  1. Uroczy ten Twój kielicholampion:D
    Dzidzia też:) A ja nawet straszę mojego Balzaka, że przygarniemy mu kota i dopiero wtedy będzie miał powody do obrażania się;)
    A mydełka tak cudne, że aż żal używać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też muszę mojego tak postraszyć ;)
      Dziękuję za miłe słowa ;)

      Usuń
  2. Cudne mydełka...piękny kielich...w ogóle ślicznie u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mydełka śliczne, aż szkoda ich używać :D
    A jak sprawują ci się te produkty z aniołkami ? Ostatnio chciałam zakupić własnie żel pod prysznic i mydełko z tym aniołkiem ale zrezygnowałam - nie chciałam ryzykować hihi

    Kielich śliczny, zawsze na lepszą poprawe humoru możesz z niego winko pipijać hihi :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty z aniołkami znalazłam pod choinką, na razie zdobią łazienkę ;)nie wiem czy będą mi służyć czy nie ;)

      Usuń
  4. Hi Roza. Pretty photos. Your cat is so cute.
    Some work you did to the table under here.

    Wish you a great week, dear Roza.

    Hugs

    OdpowiedzUsuń
  5. te lampiony czy kielichy bardzo i sie podobaja,sama ostatnio ogladalam podobne w formie szklanek korca mnie chociaz nie mam pomyslu gdzie je wystawic...buziak:**

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ładnie!

    Zerkający jednym oczkiem kot - świetny! :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mydełka są śliczne, ale ja będę komplementowała twojego kociaka:)
    Uwielbiam, rosyjskie niebieskie, to są tak dostojne koty- z wyglądu i tak spokojne- z zachowania:)

    Moje pozostałe siostry mają właśnie samych ros.-nieb., w sumie trzy kociaki na dwie siostry :D

    OdpowiedzUsuń
  8. te mydełka śliczniutkie, a kielich bardzo ładny, ale co jak co, kotek bije wszystko na głowę!:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. o rany mydełka cudowne :-))
    a mnie seriale drażnią :D

    cmokam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna kolorystyka...nie tylko na mydełkach ;)
    Powodzenia w nauce obcego języka...szybkich efektów
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie mydełka Cath. Uwielbiam ją!!! Zazdroszczę najbardziej na świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. hehehe ja prsawie tv nie ogladam :D ale moja siostra wrecz odwrotnie, kielich piekny a mydelka pewnie cudownie pachna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tv tez mało oglądam, ja na necie wszystko, bo ja niecierpliwa dusza muszę szybko następny odcinek, nie wytrzymałabym by dzień, bądź tydzień czekać ;)

      Usuń
  13. Mydełka są w takich kolorach jakie chcę wprowadzić u siebie na wiosnę. Piękny prezent. Lampion super i rzeczywiście przydałby się jakiś młodszy brat:) Wieczorem na pewno rozprasza uroczo światło. Odnośnie seriali, to ja osobiście nie oglądam ale te hiszpańskie itp są najlepsze:), wiem to od mojej mamy :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się ze mnie nabijacie ;) Serio - ten serial jest o końcu świata i o załodze na statku, na prawdę fajny i trzyma w napięciu a zarazem relaksuje ;) Ja nie lubię brazylijskich telenoweli ;)
      No kolorki tych mydełek są urocze ;)
      Pozdrawiam i buziaki posyłam

      Usuń
  14. Mydełka pięknie się prezentują.
    A co do seriali - nie oglądam żadnych:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mydełka fantastyczne, aż ci zadroszczę...;)
    Srebrny lampion pięknie się prezentuję, bardzo dobry zakup.
    Kochana relaksuj się przy serialach, jeśli tylko to pomaga to się nie przejmuj mężem..... :D tylko nie płacz bo oczaka będą opuchnięte:D
    bzi

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyobrazam sobie jak bosko wyglada ten kielich kiedy zapilasz w nim swieczuszke:) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie zauważyłam ;) zrozumiałam o co chodzi ;)
      dziękuję ;)

      Usuń
  17. seriale powiadasz ha ja uwielbiałam Anna und die Liebe dzięki niej gadam made in germany wiec kumam bazę ;O KICI SŁODKI

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten lampion pewnie fajnie odbija te załamiania przy zapalonej świeczce w środku:))) Super! A kicia taka krupcia do przytulenia:) Zazdraszczam wieczornego mruczenia kociaka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetny zakup, ja lubię takie szklane dekoracje:) miło u Ciebie jak zawsze! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  20. też go oglądam. Fajny jest jeszcze Internat czarna laguna (Internado laguna negra) i naprawdę można zapamiętać zwroty, mówia bardzo wyraźnie. Jeżeli chodzi o hiszpańskie klimaty i wyciskacz łez polecam 3 metry nad niebiem (wersja hiszpanska naturalnie) miłego wieczoru;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nareszcie ktoś mnie rozumie!!! hurrraaa!!!!
      trzy metry nad ziemią już obejrzałam ;) bardzo fajny!!! w sumie dwie wersje obejrzałam ;)
      a o internacie nic nie wiem??? muszę zobaczyć, dziękuję bardzo ;)

      Usuń
  21. Kielich - dla mnie bomba... no i zazdroszczę mydełek, wyglądają jak z bajki. Róża - ty nie oglądaj seriali teraz, tylko czytać "5o twarzy Graya" ;). Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana będę czytać tylko czekam na natchnienie, jak wsiąkam w książki to nie ma mnie dla nikogo, domownicy w szał wpadają ;) gotując obiad w jednej łycha w drugiej książka, tak się boję znowu tego amoku, ja z jednej w skrajności w druga, co ze mnie za osoba dziwna ;)
      Buziaki Ci posyłam ;)

      Usuń
  22. Piękny kot. Mój pierwszy masaż również. Andrea

    OdpowiedzUsuń
  23. kielich niesamowity. ładnie się prezentuje na półcecze. a mydełka słodziaśne, fajnie mieć taką bratnią duszę :-). pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. kielich cudny, a na ostatnich fotkach... czy to mój Saszka????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój Oluś ;)
      Twojego kotka podziwiałam ;) Piękny jest ;)

      Usuń
  25. na moim blogu w zakladce MOJA DZIAŁKA zobaczysz Saszkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj dzidzia chyba czuła, że będzie miała małą sesję zdjęciową, to spojrzenie... piękny prezent, lampion ciekawie wygląda i pasuje u Ciebie:)
    serdecznie pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  27. Mmmmmm jakie pyszne mydełka, cudne maja opakowania:)Kielich fantastyczny:) A Kotek.....alez ma milutko wsród tych poduch, Pozdrówki:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piekny ten kielich:) No a dzidzia, wiadomo - cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kielich cudo! A te mydełka - az żal rozpoakować:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mydełka doskonale mi znane :) Szkoda otwierać prawda?

    OdpowiedzUsuń
  31. Mydełka muszą być cudowne:)Wyglądają obłędnie. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń