Mój kawałek nieba na ziemi... blog o moich domowych rewolucjach

środa, 26 września 2012

Pomysł na...

  Witajcie,

  Dziś wróciłyśmy ze szpitala, migdałek usunięty, dwa przycięte, ciężki wczorajszy dzień już jakby za nami, Blanusia obolała, ale dzielnie wszystko zniosła!!!Dziękuję za  Wasze wszystkie słowa otuchy!
Ledwo przytomna, umęczona, bo wiadomo jakie są szpitalne łóżka, ale już do Was piszę ;)
A mam tyle roboty, że nie wiem w co ręce wsadzić, mąż dalej walczy z łazienką, obecnie wanna stoi na środku salonu, pełno kartonów z jakimiś częściami, a kot ma używanie ;)

  Ostatnio mój Orek szukał sobie nowego miejsca, gdzieś wyżej, a że ja nie mam żadnych szaf tu gdzie on urzęduje, wynalazł sobie miejsce na wieszaku z ubraniami i podarł kurtkę skórzaną mojego męża... ale oczywiście to nie kota wina, miał Pan zrobić półeczko-schodki dla kotka... więc bez namysłu rach ciach i półeczki gotowe,  mąż zamontował i kot szczęśliwy a my żyjemy bez obaw o kolejne zniszczenia, póki co...

Przepraszam za jakość zdjęć, szarawo już było na dworze...



 A w tle piękne ozdobne skrzyneczki, które naustawiał mój mąż, chyba sobie pokrowce na nie uszyję, bo nie wiadomo ile jeszcze będą zdobić salonik hihihi












koszyczek jest przykręcony do półeczki, nie spadnie ;)

I jak tu nie kochać tego małego stwora, mam jakby lekkiego bzika na jego punkcie ;)

Pozdrawiam Was, dużo zdrówka i uśmiechów ;)
Roza

19 komentarzy:

  1. Półeczki świetne!!! Kociak uroczy :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  2. wpadam z rewizyta!!!!
    milutko tu u ciebie! musi byc, bos kociara!!!
    polki wypadly suuuuuuuuuper!!!
    migdalki? przykra sprawa! najwazniejsze, ze juz po....
    zdroooooooooooowia!!
    pozdrawiam cieplo!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i zapraszam częściej ;)

      Usuń
  3. Nie czytałam poprzedniego posta i o niczym nie wiedziałam ,więc dzisiaj nadrabiam dużooooo zdrówkaaa dla Córuni :))) Koci lokator piękny ,a miejsce do spania wybrał sobie super ,wie co dobre na zimę trzeba wysoko zawsze będzie cieplej,kiedyś spał by na zapiecku;))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie stało, dziękuję za miłe słowa!
      Buziaki

      Usuń
  4. Zdjęcia wyszły bardzo ładnie, w ogóle ładnie tu u Was :) Kot świetny, czy to rosyjski niebieski? no i półeczki też super. Pozdrawiam i zdrówka życzę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, tak to rosyjski ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Świetny kotek. Pułka też wyszła bardzo ładnie.
    życzę wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia i zapraszam częściej ;)
      Buziaki

      Usuń
  6. kot - cudny!
    a półeczki przy nim nabrały nowej funkcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No moje cudeńko siwe ;) i szczęśliwe, że ma swój azyl!!!

      Usuń
  7. Witam cieplutko i poszpitalnie! Dobrze, że już po i córcia dzielnie wytrwała:).
    Ślicznego masz kotka i fajne półki dla niego wyszły. Nie dziwię się, że masz bzika na jego punkcie:),

    pozdrawiam cieplutko:)

    aniutka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci bardzo, no my też się cieszymy, że już w domku jesteśmy ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  8. Jakiś rok temu zamontowałam u siebie taką samą półkę :), nawet jeden z moich kotów jest podobny do Twojego- tylko, że mój jest w wersji napompowanej :)).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mojemu Felkowi też bardzo taka konstrukcja by się spodobała:) Dziękuję za odwiedziny na moim blogu:) Zapraszam częściej na bloga i fb https://www.facebook.com/OneRoomFlat

    Pozdrawiam i zostaję by przejrzeć starsze posty:)

    OdpowiedzUsuń
  10. What a cute and smart cat. The shelf is so nice.

    Wish you a great thursday

    Hugs from here

    OdpowiedzUsuń
  11. Córci życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
    A azyl dla kociaczka świetny:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ach te zielone oczy... śliczny kot - dużo zdrówka dla córeczki i szybkiego zakończenia remontu :)

    OdpowiedzUsuń