Mój kawałek nieba na ziemi... blog o moich domowych rewolucjach

poniedziałek, 18 lutego 2013

Patera i złapany na gorącym uczynku ;)

  Witajcie dziewczyny,

 Już wyczyszczona, piękna i elegancka zdobi mój stół, PATERA - prawdziwe cacko, secesja, to właśnie mój  prezent urodzinowy od taty!!!!

Ale ze mnie chwalipięta, wybaczcie mi, to takie moje słabości ;)








Kiedyś Wam pisałam o słabościach  moje kota są to spinki i lalki Polly pocket, tu mój łobuz złapany na gorącym uczynku, koszyczek ze spineczkami stoi w łazience na pralce, cichaczem buszował, udało mi się cyknąć kilka fotek, mimo że  niewyraźne to same zobaczcie co za zbój mały ;)
 

Pochwalę się Wam jak moja Blania cudnie rysuje, od małego nadzwyczajnie uzdolniona, nigdy nie malowała głowonogów,  minęła ten etap, porównując rysunki jej i Sary, naprawdę jest różnica, choć i Sarunia też ładnie maluje ;) Mała  artystka mi rośnie! A jeszcze 5 lat nie ma ;)

To są wróżki dla mamusi ;)



Dziś zwariowany poranek, pamiętacie Blania miała usuwane migdałki i to już dwa razy, niestety problemy z uszami się nie skończyły i 17 marca ponownie szpital nas czeka i drenowanie ucha ;( Dwie godziny spędziliśmy na poczekalni w szpitalu ale udało się - wczesny termin, sprawa naprawdę pilna, dziecko mi na prawe ucho praktycznie nie słyszy bo ma płyn ;( Całe szczęście miała też  specjalistyczne badanie i słuch nie jest trwale utracony, zejdzie płyn to i słuch powróci, to ta dobra wiadomość ufffff,ale parę dni w napięciu żyliśmy ....

Ps. Dziękuję Wam za wszystkie miłe komentarze !!!! Witajcie nowe twarzyczki!!!!

To tyle u mnie, lecę gotować obiadek, a wieczorkiem pozaglądam do Was!!!

Buziaki 
Roza

29 komentarzy:

  1. W paterze się normalnie zakochałam!!!! Cudo! A córcia super zdolna:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. LOBUZIAK!!!:P,pamietam jak kocur meza podkradal moje kolczyki i kosmetyki do malowania ,male swiecace drobniaki i chowal do swoich skrytek,raz zabral mi kolczyki ktore dostalam od meza na rocznice i schowal w szparce misdzy dzwiami balkonowymi i podloga!hiiii..rysuneczek piekny,zycze byscie szybko zalatwili wszystkie troski:**,a patera jest bardzo elegancka jest sie z czego cieszyc!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kot strojniś :)
    patera cudowna gdzie się wygrzebuje takie cuda?:)
    faktyczne Córunia pięknie rysuje:)
    Zdrówka Wam życzę i jak najszybszego końca szpitalnych przygód.Kilka tygodni temu moja Patka była w szpitalu jak sobie przypomnę to ciągle mam dreczsze--brr
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No my też nie lubimy szpitali, aż mi niedobrze jak se myślę o stresie dziecka i nocy spędzonej tam ...mam nadzieję, że Patka ma się już dobrze ;)
      Mój tata wyszukuje w miejscach gdzie handlują antykami, szuka na targach staroci albo jeździ do Szwecji, wymienia się ze znajomymi itp... ja dopiero raczkujący zbieracz ;)

      Usuń
  4. Wspaniały prezent urodzinowy!
    Zdrówka Wam życzę, po czym poznaliście że coś z uchem nie tak? Jak wiesz nasi chłopcy już dwa razy mieli zapalenie ucha w przeciągu dwóch miesięcy... Mam nadzieję, że to nic nie znaczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nawracające problemy z uszami, wieczne zapalenia, bóle uszów i ciągłego "co". Zaczęła narzekać, że nie słyszy bajki, żeby głośniej tv zrobić... wylądowaliśmy u laryngologa bo przerośnięte migdałki były, usunęliśmy, potem odrósł i znowu zabieg.... od dwóch lat jesteśmy pod kontrolą laryngologiczną i ma raz na dwa miesiące badanie słuchu itp... no i teraz wyszedł płyn ;( Zbadaj chłopakom słuch!!!! Choć może to tylko zwykłe zapalenia niezwiązane z niczym, po prostu taka infekcja, gdyby jeden miał a drugi nie to wtedy bym się martwiła!!!!Oba chorowali, pewnie infekcja, nie martw się!!!!

      Usuń
  5. Piękny prezent dostałaś, cudo.....:) a wróżki dla mamusi to chyba z myślą o przywołanie wiosny, takie kolorowe....
    Życzę duuużo zdrówka dla córci, pozdrawiam Basia:)

    OdpowiedzUsuń

  6. Wspaniały blog, bardzo mi się podoba :)
    Zapraszam na moje Urodzinowe Candy: http://skradzionechwile.blogspot.com/2013/02/urodzinowe-candy.html

    Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz naprawdę zdolną córeczkę! Bardzo mi się podoba ten obrazek i paterka też :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po pierwsze patera jest piękna, więc masz prawo się chwalić! bo przecież to jest urodzinowy prezent:)

    A kociak, uśmiałam się! grzebał, grzebał, aż znalazł to czego szukał:D
    Koty to są jednak cwane zwierzaki!
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uściski dla maleństwa, przykre że dzieci chorują. Patera jest cudownej urody, mogę jedynie pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz się czym chwalić bo piękna jest ta patera :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. bo to wróżki takie dobre rzeczy na nas zsyłają ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale cudna patera ! Już widzę jak poukładasz na niej owoce, babany, jabłka, pomarańcze, arbuza, truskaweczki ... Ale będzie przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. no prezent cudny dostałaś :)))
    rysunek koniecznie zostaw na pamiątkę :)))

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. ...uwielbiam takie rysunki, wiem cos o tym bo moje dziecie tez z tych kreatywnych- choc faza glowonogow byla. Najpiekniejsze sa wloski i oczka u tych elfow... A kocur, cwaniak ...
    usciski
    ania

    OdpowiedzUsuń
  15. Patera skarb!!!!! Takie Rysunki z czasem staja się jeszcze piekniejsze:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. patera śliczności, tatuś ma świetny gust i wie co dobre!taki prezent to naprawdę coś:)no i rysunki świetne, utalentowaną masz córę, posyłaj natychmiast na jakieś zajęcia malarskie, niech szlifuje talent od małego:)koty, no cóż chadzają własnymi drogami, pamiętam jak nasz zapamiętale gryzł sznurówki...Wasz woli gumeczki hihi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie no piękności rysunek jest cudny ;) A Paterka aha aha oh ;)

    A moja Brendi to tampony kradnie ;O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, ale masz wesoło hihihihi

      Usuń
  18. Blanka rysuje cudnie, na etapie 7, 8 latków. W mojej grupie kiedyś była taka dziewczynka z podobnymi dolegliwościami,Musiała dmuchać balona nosem, miała drenik w uchu, ale potem było ok.Pa

    OdpowiedzUsuń
  19. nie posądzałabym Cię o chwalipięctwo,tym bardziej,że jest co pokazać:-)zdolna ta Twoja córeczka.Talent ma pewnie po mamie.I zdrowia życzę,najbardziej stresujące,kiedy dzieci chorują...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Faktycznie pięknie;)Bardzo ładnie maluje;)A patera piękna:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale piekna ta patera! Cudo! Szczesciara.. :) Pozdrawiam, P. PS. Mala artystka Ci rosnie jak nic.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. podobną paterę ma moja mama,
    kota masz idealnego!!! rewelacyjny kolor sierści...
    najlepszy prezent to rysunek od dziecka, piękny mały talent rośnie!!!
    pozdrawiam
    Aga :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Patera przecudna...naprawdę rewelacja...a rysunek córeczki jaki piękny :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń