Mój kawałek nieba na ziemi... blog o moich domowych rewolucjach

sobota, 10 listopada 2012

Komplet

  Witajcie dziewczyny!!!

  Leżę w wyrku, chora ;(
Nie znoszę kataru.... nos mam już czerwony, cały obolały.... pijam herbatkę z lipy i dodatkiem soku malinowego od babci... nie ma poprawy.... Powtarzam  i pytam po raz kolejny... no jak tu lubić te zimne pory roku... gdzie chlapa dookoła ... i fruwające wirusy...
Jeszcze w przedszkolach straszą jakąś bałkańską grypą.... ludzie!!!! I co jeszcze????????????
Polski klimat jest beznadziejny o tej porze roku.....

Dobra dość marudzenia!!!!

Jeszcze parę dni temu, kiedy trzymałam się na nogach, wybuszowałam skrawki materiału ;) to uszyłam i wykleiłam sobie komplet ;) Małe zmiany a jak cieszą ;)

Szczególnie w te pochmurne dni, potrzeba mi więcej koloru ;)

I tak oto mam: szara lampa zmieniła się w różaną, poduszce doszyłam kokardę, i obkleiłam szkatułkę materiałem i przybiłam  ala skrzydełka  czy falbanki ;)
(Nie zwracajcie uwagi na kurz, aż wstyd.... ale remont dalej trwa ;(




Lampa empiryczna także z białej stała się kolorowa ...  materiał można łatwo ściągnąć i obie lampy mogą wrócić do poprzedniego wyglądu ... to takie ubranka na klosze ;)










Trzymajcie się w zdrowiu kochane!!! Witajcie nowe twarzyczki, tak się cieszę, że dołączacie do mnie!!!
Miłego weekendu!!!
Buziaki
Roza

czwartek, 8 listopada 2012

Podziękowanie i serduszkowo i gwiazdkowo!!!

Hej kochane,

Ale się cieszę, jak dziecko!!! Dostałam piękne fioletowe upominki od Moni z Szulinkowa http://szulinkowo.blogspot.com/,  obdarowała mnie tymi cudami bo byłam jej pierwszą obserwatorką!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję Ci kochana z całego serca!!!!
Moje córeczki podzieliły się ślicznymi aniołkami - przechwyciły je dla siebie ;)






Cieszę się, że do mojego grona dołączyły nowe obserwatorki, że pokochałyście moje candy, które dla Was przygotowałam... tyle radości na raz ;)

Dopadło mnie przeziębienie, moje dziewczynki chyba mnie zaraziły ;( Jako, że ugrzęzłam w domu, to co robię - szyję, szyję  i jeszcze raz szyję!!!! Oprócz gotowania, sprzątania itp...
Przedpokój rozgrzebany, ale powoli widoczne efekty!!! Więc u mnie dalej remonty....
Czy do Świat skończymy - mam nadzieję!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Moje ostatnie tworki :
















 Same widzicie , normalna inwazja serc i gwiazd... 

Pozdrawiam Was serdecznie, przesyłam moc buziaków i do kliknięcia!!!!

Pamiętajcie o CANDY!!!

Roza

środa, 7 listopada 2012

Moje pierwsze CANDY

Cześć dziewczyny!!!

Przygotowałam dla Was taką rozdawajkę ;)
Poduszeczkę, którą sama uszyłam (bądźcie wyrozumiałe), a jeśli się nie spodoba to asekuracyjnie są jeszcze aniołkowe zawieszki i klamerki ;) Bo wszystkie kochamy anioły, które czuwają nad naszymi rodzinami ;) A że zbliżają się święta to będą mogły zawisnąć na choince, a potem np. w pustej ramce.... 

Zapraszam wszystkich chętnych ;)




Aby wziąć udział w losowaniu:

1.umieść powyższy podlinkowany baner na bocznym pasku swojego bloga, z wpisem Candy u Rozy do 11.12

2. zostaw komentarz pod postem,

3. będzie mi bardzo miło, jeśli dołączycie do grona moich obserwatorów,

4. osoby, które bloga nie posiadają, zostawcie adres e-mail w komentarzu.

Losowanie trwa do 11 grudnia (do północy ;)





 Zawieszki ładnie wyglądają np. w ramce ;)




Ozdobne klamerki 


Poduszka z koronki 







Mam nadzieje, że się ktoś zgłosi!!!
Pozdrawiam Was serdecznie i do kliknięcia!!!
Roza

wtorek, 6 listopada 2012

Wyróżnienie i zabawa!!!

Hej Hej kochane!!!

Dziś dostałam wyróżnienie od Dagmary z Domu pod Aniołkiem!!!
 http://podaniolkiem.blogspot.com/ 
Dziękuję kochana!!!!



A oto pytania zadane przez Dagmarę ;) i moje odpowiedzi!!!

1.kawa czy herbata?  --- HERBATA

2.czekolada czy sałata ? --- CZEKOLADA


3.lato czy zima? ---LATO


4.morze czy góry? --- MORZE


5.słońce czy cień? ---SŁOŃCE


6.romans czy kryminał? ---ROMANS


7.komedia czy sensacja ? --- SENSACJA


8.szpilki czy trampki ? --- SZPILKI


9.spodnie czy spódnica ? --- SPODNIE


10.sport czy kanapa ? --- KANAPA ;(


11.pies czy kot ? --- KOT


Zgodnie z zasadą nominuję 11 blogów, które nie mają jeszcze dużo obserwatorów, dziewczyny zapraszam do zabawy!!!

Meine kleine Welt http://ppiotrowska.blogspot.com/

Alice loves brocante http://alicelovesbrocante.blogspot.com/

Sercem malowane http://swiatmoni.blogspot.com/

Czerwona czereśnia http://czerwonaczeresnia.blogspot.com/

Szulinkowo http://szulinkowo.blogspot.com/

Looking inspiration... http://lookinginspirations.blogspot.com/

Powrót do tradycji z kozami w tle http://powr-t.blogspot.com/

One room flat http://oneroomflat.blogspot.com/

Fechnerkowo http://fechnerkowo.blogspot.com/

Różne Rzeczy http://roznerzeczydominiki.blogspot.com/

Pomidorki koktajlowe http://pomidorkikoktajlowe.blogspot.com/

U mnie też kolejność przypadkowa ;)


OTO MOJE PYTANIA DLA WAS!



1. Miasto czy wieś?
2. Dom czy blok?
3. Brokuły czy kalafior?
4. Czerń czy biel?
5. książka czy gazeta?
6. Samochód czy rower?
7. Czy wierzysz , że 21 grudnia nastąpi koniec świata????
8. Jak spędziłabyś ostatni dzień swojego życia???
9. Twoje ulubione danie?
10.Czego najbardziej nie lubisz robić?
11.Co najbardziej kochasz robić?


Miłej zabawy i pozdrawiam Was serdecznie!!!!

poniedziałek, 5 listopada 2012

Była sobie szafeczka...

  Dzień dobry dziewczyny,

  Pewnie Wam wszystkim noc minęła spokojnie, obudziłyście się wypoczęte i wyspane...

A u mnie totalna masakra, dziecko przed północą zaczęło mi się dusić, oddechu złapać nie mogło, 39 stopni gorączki, inhalacje, syropki i czterogodzinne zbijanie gorączki.... no jeszcze tak chora nie była nigdy... o 11 mamy wizytę u lekarza, a już się na chwaliłam, że moje dzieci lekko chorują, trzy dni i zdrowieją... ha...jak się okazuję okres chorób nie minął.... wręcz się pogorszył!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak ja nie znoszę jesieni i zimy!!!!!!!!!!!

Ledwo żyję, pół przytomna jestem!!!!

To chociaż Wam pokażę co zrobiłam ze starej szafki kuchennej... potrzebowałam na szybko małej komódki na klamoty moich dziewczyn, na kredki, kolorowanki itp... bo wiecznie walają się po całym domu...i zaświtała mi pewna myśl do głowy... nie jest to co bym chciała, ale na razie musi mi wystarczyć i posłużyć na troszkę, a moje córeczki zachwycone ;)

Stanęła koło szafki tv i wygląda jak od kompletu ;)

Pomalowana, nóżki dowiercone, zasłonkę wymyśliłam na poczekaniu, dokupiłam uchwyty i oto ona...








Bez wzorków jakoś mi tak łyso było ;) planuję jeszcze ćwierćwałki dodać  w koło drzwiczek ;)


 Najpierw miała zawisnąć na chwilę w łazience, ale okazała się za duża  i się nie mieści... więc tak sobie stała i czekała ...



Przytachałam ją ze strychu, wyglądała tak, jak stara szafka kuchenna ;) 
Nie wiem dlaczego nikt jej nie wyrzucił, ale dobrze się stało ;)
 

Pozdrawiam Was serdecznie, życzę wypoczętych dni!!!
Witam nowe twarzyczki, super że jesteście, wszystkie !!!
Zbieram się do lekarza, potem do Was pozaglądam!
Buziaki 
Roza

sobota, 3 listopada 2012

OSTATKI - FIOLET

  Dobry wieczór kochane!!!

  Ci którzy jakiś czas już śledzą moje wypocinki wiedzą, że ja kocham fiolety ;) Mam pełno dodatków w tym kolorze, uważam że ten kolor ma w sobie jakąś tajemnicę, jest głęboki, magiczny... może dlatego mnie tak przyciąga... jestem mu wierna już długo długo....i na prawdę mi się nie znudził ... jeszcze... ;) I jest też kolorem tęczy ;)
Nawiązując do zabawy w kolor owej tęczy oto ON mój fiolet...


Moje kochane suszki, babcia nasuszyła ... wyglądają jak świeżo zerwane z ogrodu... taka namiastka wiecznego lata...









Nie mogło zabraknąć moich kochanych fioletowych lampionów ;)






Zdjęcie zrobione przed chwilą, tak spędzam dzisiejszy wieczór...z Wami  i lampką winka;)



Jeszcze z trzy tygodnie temu na moim balkonie ;( A dziś już na klatce schodowej stoją... 
i już tak cudnie nie wyglądają...
 


Dobrej nocy!!!
Witam moje nowe obserwatorki, tak mi miło, że dołączyłyście!!!!
Buziaki dla Wszystkich!!!!!!!!!!
Roza

czwartek, 1 listopada 2012

DYNIOWATO i w blasku lampionów

   Witajcie dziewczęta !!!

  Dziś miało być tak nostalgicznie, spokojnie, chciałam spędzić dużo czasu z naszymi bliskimi, którzy odeszli...
Niestety deszcz  lał cały dzień, wiatr wiał, paskudna pogoda zepsuła troszkę plany...
Mimo to odwiedziłam wszystkich, pomodliłam się i potem czas z rodziną miło spędziliśmy... szkoda tylko, że znowu wszystko na szybko....
  Mam nadzieję, że Wam pogoda dopisała, że czas spędzony wśród lampionów był dla Was czasem wyjątkowym.... że mięliście chwilę na zadumę... to taki specjalny czas... czas kiedy uświadamiam sobie jak tęsknię... jak kruche jest moje życie...  że jesteśmy tu tylko na chwilkę ... więc żyjmy kochani, cieszmy się tym co mamy i pamiętajmy o tych którzy kiedyś byli wśród nas!!!!!


 U mnie nastrojowo...





Przyznam się Wam do czegoś ;) teraz siedzę i się obżeram okropnie, szamię cukieraski, ciasteczka i drożdżowe... pychotki... zaraz pęknę... 

I na koniec
Dynie, dzieła mojego męża tym razem!!!




Moja inwencja twórcza to jedynie ta grzywa hihihi



Życzę Wam spokojnego wieczoru!!!
Pozdrawiam
Roza